Nintendo 64 Extreme
132 strony o konsoli, która wprowadziła gry w trzeci wymiar. Blisko sześćdziesiąt recenzji i wywiad z największym kolekcjonerem N64 na świecie. Na papierze.
Sześć okładek do wyboru. Bierzesz jedną, kilka albo komplet. Od trzech sztuk dostawa gratis.
Wybierz okładki
Kliknij okładkę, żeby dodać egzemplarz. Plusem i minusem zmieniasz liczbę sztuk.
Co w środku
Co znajdziecie na 132 stronach przepełnionych 64-bitowym Transprotem?
W latach 90. w Polsce rządził Szarak, a potężne, 64-bitowe monstrum z Kioto było dla większości z nas mitycznym, nieosiągalnym luksusem. Synonimem bogactwa, owocem zakazanym i sprzętem, o którym czytało się z wypiekami na twarzy w kultowych pismach, marząc, by chociaż raz dotknąć tego kosmicznego, trzyrogatego kontrolera. Czas na sentymentalną podróż do ery, gdy gry pakowano w dumne kartridże, a piksele miały swój niepowtarzalny, rozmyty urok.
- blisko 60 mięsistych recenzjiprześwietlamy najciekawsze, najważniejsze i najbardziej kultowe gry z biblioteki N64 jak Super Mario 64, Perfect Dark, The Legend of Zelda Ocarina of Time czy Conker’s Bad Fur Day i wiele innych.
- kanapowe wojny i polska rzeczywistośćw felietonach „Pogoda dla bogaczy” oraz „Ciężki kawałek chleba w Polsce” bez owijania w bawełnę wspominamy, dlaczego ta konsola miała u nas pod górkę. Wracamy też do czasów, gdy tryb „4 graczy, 1 konsola” na jednym podzielonym ekranie był ziszczeniem marzeń każdego podwórka.
- ciemna strona Pokémaniiw tekście „Złap je wszystkie i nabaw się cukrzycy” rozliczamy słynne promocje z rogalikami, w których można było wygrać legendarne N64 z Pikachu. Spoiler: finał tej historii wcale nie był wesoły.
- bany, mity i sprzętowe porażkirozbieramy na części legendarnego „trójzęba” (czyli kontroler, który do dziś budzi skrajne emocje), badamy tajemnicę „Podwójnego D” (64DD, nie mylić z biustem!) oraz przyglądamy się napędowi CD64, bo przecież N64 miało napęd, ale nie od Nintendo.
- nieznane oblicza konsolizabierzemy Was w podróż śladami automatowego „Aleck 64”, zbadamy unikalne wersje konsoli z Chin i Korei („N64 na obczyźnie”) oraz sprawdzimy, dlaczego maszyna „przegrała na własnej arenie”, tracąc koronę w samej Japonii.
- scena domowa, emulacja i zakazany owocopowiemy w „Nintendont” o grach, które nigdy oficjalnie nie wyszły, o tym, jak emulator „UltraHLE” w 1999 roku o mało nie puścił Nintendo z torbami oraz o współczesnym renesansie konsoli za sprawą „Rekompilacji” i klonów FPGA („Atak klonów”).
- czysty paździerzbo N64 to nie tylko arcydzieła. Sprawdźcie „5 gier od których musicie trzymać się z daleka”, do których nie przyznaje się nawet samo Nintendo.
- wisienka na torcie: ekskluzywny, miażdżący system wywiad z N64 Guynajwiększym kolekcjonerem Nintendo 64 na świecie, który nie tylko zdradza nam kulisy swojej pasji, ale bezczelnie demonstruje swoją kosmiczną, zapierającą dech w piersiach kolekcję!